blaser2

 

Podczas procesu obróbki skrawaniem większość dostarczonej energii zamienia się w ciepło, z czego 75% pochłania wiór, a jego temperatura może miejscowo dochodzić nawet do 700°C. Obrabiany przedmiot pochłania zwykle ok. 5% ciepła, 2% transportowane jest na styku metal-narzędzie do otaczającego powietrza, a pozostała część (18%) odpowiada za nagrzewanie narzędzia skrawającego. Jak widać sprawny i szybki transport ciepła z obszaru obróbki jest dosłownie palącym problemem.

 

Aby zwiększyć sprawność odprowadzania ciepła w procesie skrawania, stosuje się różnego rodzaju ciecze obróbcze. Są to zarówno oleje obróbcze, jak i emulsje do obróbki metali nazywane też chłodziwami lub cieczami chłodząco-smarującymi. Te ostatnie otrzymuje się przez zmieszanie specjalnych olejów emulgujących z wodą. W sprzedaży można też spotkać tzw. mikro-emulsje, a przy obróbce niektórych materiałów stosuje się również gazy (obróbka na sucho) czy pasty obróbcze (np. wytłaczanie).

 

BLASER liquidtool – wielofunkcyjne, płynne narzędzie

 

Jednym z podstawowych, aczkolwiek bardzo często niedocenianych, elementów wpływających na wydajność i całkowite koszty obróbki są stosowane podczas produkcji chłodziwa. Tymczasem, to właśnie one mogą w znacznym stopniu przyczynić się do optymalizacji parametrów procesu produkcyjnego i zmniejszenia całkowitych kosztów utrzymania maszyny. Dlatego właśnie Abplanalp ma w swojej ofercie serię wyjątkowych chłodziw i olei obróbczych realizujących strategię liquidtool, opracowaną przez szwajcarską firmę Blaser Swisslube, której produkty uważne są za jedne z najlepszych dostępnych obecnie na rynku.

 

Strategia zakłada połączenie trzech elementów:

  • produkt – innowacyjne chłodziwa z technologią Bioconcept;
  • człowiek – Inżynierowie Sprzedaży dysponujący ekspercką wiedzą z zakresu doboru i stosowania chłodziw;
  • serwis – czyli monitoring i działania mające na celu przedłużenie żywotności chłodziwa (pomiary parametrów, analizy laboratoryjne, usuwanie olejów obcych, filtracja, czyszczenie obrabiarek etc).

 

Właśnie to połączenie 3 składowych stanowi kluczowy czynnik sukcesu w walce o efektywniejszą produkcję.

 

O idei wykorzystania chłodziw i olejów obróbczych w celu zwiększenia efektywności procesów produkcyjnych zaczęto mówić w połowie lat 70. XX wieku. Firmy produkujące ciecze obróbcze zaczęły wówczas intensywnie poszukiwać formuł rozszerzających zakres potencjalnych funkcji chłodziwa czy oleju obróbczego. Dzięki temu najlepsze obecnie chłodziwa, zaliczane do najnowszej generacji cieczy obróbczych, przestały być już tylko biernym elementem procesu produkcyjnego, a stały się narzędziem wywierającym istotny wpływ na szybkość, jakość i cenę wytworzenia detalu.

 

Co ciekawe, według badań wspomnianej firmy Blaser Swisslube, koszty chłodziwa w procesie obróbczym nie przekraczają 0,5% kosztu wytworzenia produktu, ale mają istotny wpływ na wszystkie pozostałe elementy procesu obróbczego i związane z nimi wydatki. Jak wiadomo, największy udział w kosztach produkcji wynoszący aż do 60% mają koszty związane z zasobami ludzkimi. Co gorsza, każda nieobecność pracowników zwiększa te koszty. Niestety, jedną z jej częstych przyczyn nieobecności pracowników w pracy są choroby wywołane kontaktem z chłodziwem, dlatego tak ważny jest jego skład, który nie powoduje podrażnień skóry ani reakcji alergicznych.

 

blaser4

 

Co więcej, dzięki przyjemnemu zapachowi chłodziwo, takie jak liquidtool może też pozytywnie wpływać na komfort pracy operatorów maszyn.

 

Jednak do tego, aby poprawa warunków pracy przełożyła się na wzrost efektywności przedsiębiorstwa, konieczne jest zapewnienie również odpowiedniego funkcjonowania dwóch pozostałych składowych związanych z kosztami produkcji. Chodzi tu o maszyny i narzędzia, które stanowią odpowiednio 30% i 5% wydatków produkcyjnych.

 

W pierwszym przypadku rola chłodziwa sprowadza się do istotnej poprawy parametrów obróbczych, przez co ograniczona zostaje częstotliwości i liczba awarii obrabiarki.

 

Jak nietrudno zauważyć, odpowiednie chłodzenie i smarowanie, zapewnia prawidłową pracę maszyn, co w dłuższej perspektywie przekłada się bezpośrednio na wyższą efektywność jej wykorzystania oraz szybszy zwrot inwestycji. Redukcji ulegają także koszty napraw i serwisu, które stanowią istotny składnik całkowitych kosztów utrzymania maszyny (TCO – Total Cost of Ownership).

 

Wpływ odpowiednio dobranej emulsji chłodząco-smarującej na przebieg procesów obróbczych widać doskonale w pracy narzędzi skrawających. Produkty BLASER Swisslube pozwalają bowiem nie tylko na uzyskanie wyższych prędkości skrawania, a tym samym na skrócenie cyklu produkcyjnego, ale również zwiększają żywotność narzędzi skrawających.

 

Produkty BLASER Swisslube pozwalają bowiem nie tylko na uzyskanie wyższych prędkości skrawania, a tym samym na skrócenie cyklu produkcyjnego, ale również zwiększają żywotność narzędzi skrawających.

 

Lepsze chłodzenie i smarowanie sprzyja nie tylko znacznemu obniżeniu temperatury w strefie obróbki, ale również zmniejszają się opory skrawania występujące na krawędzi ostrza i obrabianej powierzchni. Dzięki temu, minimalizowane są zjawiska ścierania się narzędzia oraz jego wypaczania, które to w istotny sposób skracają jego żywotność.

 

Jak wyliczyła firma Blaser Swisslube, przy obecnym stosunku kosztu zakupu narzędzi do ceny chłodziwa, wzrost żywotności narzędzi o 10% pozwala uzyskać oszczędności, które w całości pokryją wydatki na chłodzenie i smarowanie. Co więcej, same właściwości nowoczesnych chłodziw decydują również o ostatecznym efekcie obróbki. Poprawie ulega jakość obrabianych powierzchni i zmniejsza się ryzyko wyprodukowania nieprawidłowych części.